sobota, 9 kwietnia 2016

Obchody Roku Cichociemnych w Myślenicach - Gra Miejska "Operacja Kryształ"

Kolejna atrakcja dla myślenickiej młodzieży z okazji Roku Cichociemnych miała miejsce 7 kwietnia 2016 roku. Była to gra miejska "Operacja Kryształ" zorganizowana przez Fundację Żołnierzy i Funkcjonariuszy Siły Specjalnych „Szturman”. Do pomocy zaproszeni zostali harcerze z drużyny "Awangarda" działającej przy Gimnazjum nr 1.

W biegu uczestniczyło 9 zespołów 4-osobowych. Gimnazjaliści mieli do wykonania liczne zadania sprawdzające ich wiedzę o Cichociemnych, ale też odczytywali zaszyfrowane wiadomości, układali puzzle z "Kryształem" i "Przerwą", rysowali Znak Cichociemnych i kreatywnie przedstawiali swoje zespoły. Pogoda w dniu imprezy była wprost wymarzona: wiosenne słońce dodatkowo uatrakcyjniło imprezę. 

Więcej o Fundacji "Szturman" TUTAJ >>> 
Strona Gimnazjum nr 1 w Myślenicach TUTAJ >>> 

Fotorelacja z Biegu poniżej: 




 




sobota, 26 marca 2016

Projekt CICHOCIEMNI w Gimnazjum nr 1 w Myślenicach - spotkanie z rodziną "Przerwy"

Rok 2016 - cała Polska przypomina o legendarnych Spadochroniarzach Armii Krajowej. Również w Myślenicach trwa gimnazjalny projekt CICHOCIEMNI. Uczniowie z Gimnazjum nr 1 im. Juliusza Słowackiego aktywnie biorą udział w licznych przedsięwzięciach i imprezach patriotycznych; warsztaty plastyczne, konkursy, zawody strzeleckie, spotkania z rodzinami Cichociemnych, to tylko wycinek organizowanych przez szkołę atrakcji. Uroczyste zakończenie projektu będzie miało miejsce pod koniec kwietnia.
My też zostaliśmy poproszeni o spotkanie z uczniami myślenickiej "Jedynki". 22 marca 2016 roku sześć pierwszych klas miało okazję wysłuchać ilustrowanego licznymi zdjęciami wykładu Mai Ingarden, wnuczki Antoniego Żychiewicza ps. "Przerwa" oraz Julii Ingarden, jego prawnuczki. Prezentacje były poprzedzone pokazem filmu o szkoleniu słynnych skoczków. Szczególnym urozmaiceniem tej lekcji historii była prezentacja karabinu potocznie zwanego "kałachem".
Prezentacje dotyczyły historii Cichociemnych i ich słynnego Znaku Spadochronowego. Julka przedstawiła piękną historię miłosną Antoniego i Ireny, której tłem była II wojna światowa.

Film o Cichociemnych prezentowany uczniom oglądniesz TUTAJ>>>
Więcej o projekcie CICHOCIEMNI przeczytasz TUTAJ>>> 





sobota, 12 marca 2016

„Kuźnia” Cichociemnych – odsłonięcie tablicy w Gimnazjum w Warszawie

10 marca 2016 roku rodzina Antoniego Żychiewicza została zaproszona na odsłonięcie tablicy poświęconej dziesięciu Cichociemnym – Spadochroniarzom Armii Krajowej, wychowankom Gimnazjum im. Emiliana Konopczyńskiego – od 1919 roku Adama Mickiewicza. Uroczystość kończyła szkolny projekt edukacyjny „Bohaterowie sprzed lat”. Głównym punktem programu było odsłonięcie tablicy w asyście żołnierzy „Gromu” i przedstawicieli grupy rekonstrukcyjnej, z poświęceniem jej przez księdza z Kościoła Św. Krzyża i złożeniem wieńców. Na uwagę zasługuje ciekawa prezentacja multimedialna przygotowana przez uczniów i etiuda patriotyczna przedstawiona przez szkolne koło teatralne. Spotkanie zakończył słodki poczęstunek.
Wyjazd do Warszawy należało połączyć z akcentami edukacyjnymi. Dzięki temu dziewczyny Ingarden z mamą i ciocią zaliczyły wieczorny spacer Krakowskim Przedmieściem w kierunku Placu Zamkowego, a następnego dnia zwiedziły wspaniałe Muzeum Fryderyka Chopina, w którym oprócz życiorysu kompozytora miały okazję wysłuchać najważniejszych jego utworów. Tradycyjnie młode fanki bohaterów "Kamieni na szaniec" odwiedziły groby "Alka", "Rudego" i "Zośki" na Wojskowych Powązkach.

Więcej informacji o projekcie warszawskiego Gimnazjum TUTAJ>>>








piątek, 11 marca 2016

Szkolenie proobronne zorganizowane przez Fundację „Szturman”

Początek roku 2016 okazał się niezwykle pracowity dla patriotycznej młodzieży. Rok Cichociemnych jest zapewne jedną z przyczyn. Z wielką przyjemnością patrzę na rozwijającą się coraz bardziej wśród młodzieży „modę na patriotyzm”. W Polsce działają różne grupy i stowarzyszenia, dzięki którym można aktywnie i mądrze spędzić czas wolny. Mamy różne organizacje harcerskie, są grupy strzeleckie i inne, zrzeszające młodych patriotów. W przyszłości młodzież ta może zasilić szeregi zawodowego wojska albo obrony terytorialnej.
W niedzielę 6 marca, w miejscowości Kotlarnia niedaleko Gliwic, odbyło się szkolenie proobronne zorganizowane przez wiceprezesa Fundacji Byłych Żołnierzy Wojsk Specjalnych „Szturman”, Adama Burzywodę. Uczestnikami była młodzież ze Związku Strzeleckiego Rzeczypospolitej, z Polski Wolności i Gliwiccy Patrioci, w sumie około 50 osób. Wśród uczestników znalazły się dwie przedstawicielki harcerzy z Myślenic, Julka i Karolina Ingarden. Uczestnicy podzieleni zostali na trzy grupy: dwie taktyczne i sanitarną. Jako jeden z fotoreporterów szkolenia miałam okazję obserwować pracę instruktorów z młodzieżą. Szkolenie było profesjonalne, praktyczne i co najważniejsze – pozostawiające możliwość własnej inicjatywy. Nauka przechodzenia przez drogę pozbawiła kilku uczestników wirtualnego życia, ale możliwość popełnienia błędów na etapie szkolenia jest lepszą nauką niż korygowanie na każdym kroku. Część uczestników dostała zadanie zdobycia flagi, inni przebijali się w określonym szyku przez bagnisty teren. Grupa sanitarna poznawała podstawy pierwszej pomocy taktycznej.
Poziom uczestników był zróżnicowany – od zupełnie początkujących do zaawansowanych. Jednak dzięki doskonale przygotowanym instruktorom każdy mógł wynieść ze szkolenia odpowiadającą swoim umiejętnościom wiedzę. Dla najlepszych planowany jest kolejny etap...

O szkoleniu przeczytać można na stronie Strzelca Rzeczypospolitej TUTAJ >>>

Więcej o Fundacji Szturman TUTAJ >>> 










niedziela, 21 lutego 2016

Moje impresje z Dębowca... wspomnienie Marty Święcickiej

Fot. PAP / Andrzej Grygiel
Fot: Dębowiec (woj. śląskie), 13.02.2016.
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (L) i córka jednego z Cichociemnych, Marta Święcicka (P), 13 bm. w Dębowcu na Śląsku Cieszyńskim podczas uroczystości upamiętniających pierwszy zrzut Cichociemnych. Podczas obchodów 75. rocznicy pierwszego zrzutu na okupowane terytorium polskie Cichociemnych, czyli żołnierzy polskich szkolonych w Wielkiej Brytanii do zadań specjalnych odprawione zostało nabożeństwo ekumeniczne, złożono  wieńce przy głazie pamiątkowym. (ag/awol)
PAP/Andrzej Grygiel

13 lutego 2016 roku odbyły się w Dębowcu koło Cieszyna uroczyste obchody 75 rocznicy pierwszego zrzutu „Cichociemnych”. Dębowiec to wieś koło stawów ciągnących się przez trzy gminy – w „żabim kraju” jak mówią miejscowi. To tutaj wylądowali pierwsi skoczkowie. Koło urzędu gminnego mundury polowe, pojazdy wojskowe, generałowie oficerowi, młodsi, starsi, wszystkie szarże. Jakby sztab jakiejś dywizji czy armii przyjechał na ćwiczenia. 
W szkole wystawa pamiątek po Cichociemnych. Jest i mojego ojca mosiężna plakietka pamiątkowa z datą skoku. Jest duże zdjęcie grupowe trzynastu Cichociemnych z Elżbietą Zawadzką „ZO” legendarną kurierką- emisariuszką. Przypomniałam obrazy z dzieciństwa i opowieści ojca. Spotykam znajomych, poznaję nowych. Organizacja bez zarzutu. Chciałam gdzieś skromnie usiąść, porywają mnie z małżonkiem do pierwszego rzędu obok najważniejszych dowódców. Marsz generalski na przywitanie ministra Antoniego Macierewicza – ceremonia wojskowa z kompanią honorową „czerwonych beretów”. Przemówienia, oprawa muzyczna, składanie wieńców. Po części oficjalnej Minister zaprosił na kawę dzieci Cichociemnych, to jest mnie i Janusza ze Szwecji, syna Józefa Zabielskiego „Żbika”, jednego z trzech, którzy skoczyli tu w nocy 12/13 lutego 1941 roku. Jestem cała w blasku mojego ojca, który wraz z mamą pouczał mnie, abym tego nie czyniła, lecz sama coś godnego osiągnęła.

Potem zdążyliśmy jeszcze obejrzeć pokaz skoków na współczesnych spadochronach wojskowych. Na drogę wzdłuż pola – lądowiska wyszli chyba wszyscy mieszkańcy Dębowca. Między innymi skakał dowódca „Gromu”, a grupa rekonstrukcyjna strzelała „ślepakami” z przeciwlotniczego karabinu maszynowego. Dobry obiad i pożegnania. Gmina spisała się jak należy. Udany dzień, pozostanie w pamięci. 
                                                                
                                                              Marta Święcicka z d. Żychiewicz 
                                                              córka Antoniego Żychiewicza 

Fot. Marta Święcicka 
Fot. Marta Święcicka 
 Wszelkie prawa do tekstu i zdjęć zastrzeżone!

środa, 17 lutego 2016

Sukces literacki Karoliny Ingarden

W tegorocznym konkursie literacko-historycznym "Przeszłość nie jest krainą, którą tak łatwo opuścić - literackie wspomnienia z historii mojej rodziny" wzięła udział Karolina Ingarden, uczennica VI klasy szkoły podstawowej. W swojej pracy pt "Czy mogłabym zaprzyjaźnić się z Witkacym tak jak mój pradziadek?" opisuje trudne początki przyjaźni obu filozofów i historię kilku rodzinnych obrazów autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Praca została bardzo dobrze przyjęta przez komisję i nagrodzona trzecim miejscem w kategorii szkoły podstawowe.

Organizatorzy podsumowują tegoroczną, niestety ostatnią edycję konkursu: 
Już po raz czwarty wypada napisać, że z olbrzymią przyjemnością przeczytaliśmy WSZYSTKIE PRACE, które nadesłaliście na nasz konkurs. Wybór nie był łatwy - otrzymaliśmy 141 prac w obu kategoriach: szkół podstawowych i gimnazjalnych. Po raz kolejny ocaliliście od zapomnienia to, c ulotne, czyli wspomnienia, które pielęgnowane są w waszych rodzinach od pokoleń! Dbajcie o nie, bo to niezwykłe skarby!.

Wyniki konkursu na stronie www.sp45.pijarki.pl

Dwa lata temu w drugiej edycji konkursu Julia Ingarden zdobyła pierwsze miejsce i był to start do kolejnych konkursów historycznych i kolejnych sukcesów. Więcej informacji TUTAJ >>>


środa, 10 lutego 2016

Projekt „Młodzi Patrioci”

W niedzielę 7 lutego 2016 roku w naszym domu gościliśmy Wiktorię Wojciechowską, fotografa z Lublina. Pani Wiktoria postanowiła przygotować projekt na temat młodzieży, która nie zatraciła polskich tradycji patriotycznych i za poleceniem Komendantki myślenickiego Hufca ZHP zaproponowała udział w projekcie Julce Ingarden.
Projekt "Młodzi patrioci" to seria zdjęć portretujących nastolatków o poglądach konserwatywnych, zrzeszonych w różnego rodzaju organizacjach i stowarzyszeniach. Interesują mnie przekonania młodzieży, która już niedługo będzie mogła wziąć czynny udział w sprawowaniu władzy w państwie - mówi Wiktoria. Chcę z nimi porozmawiać by dowiedzieć się co jest dla nich najważniejsze, w co wierzą, jakie są ich plany i motywacje. Projekt nie jest wykonywany na zlecenie mediów ani przez nikogo finansowany, wynika z mojego osobistego zainteresowania tematem i chęci sportretowania młodych polskich patriotów.

Wiktoria najpierw przeprowadziła z Julką wywiad, w którym rozmawiały o zainteresowaniach, poglądach i planach na przyszłość. Niedzielne przedpołudnie i poniedziałkowy wieczór minęły pod znakiem fotografii. Główną gwiazdą była Julia, ale w sesji uczestniczyła również reszta rodziny oraz przyjaciółki Julii z harcerstwa. Sprawozdanie fotograficzne z niedzielnej sesji poniżej.


Strona Wiktorii Wojciechowskiej TUTAJ >>>