czwartek, 8 sierpnia 2019

75 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – akcenty powstańcze na Jurze



Pewnego dnia przypadkowo los rzucił nas w okolice Janowa na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Trasa tam-i-z-powrotem nigdy nas nie bawiła, więc trzeba było znaleźć w najbliższej okolicy ciekawe miejsca do odwiedzenia. Niebawem mieliśmy obchodzić rocznicę wybuchu PW, więc ten temat był zdecydowanie wiodący. Nasz wybór padł na Złoty Potok – miejscowość leżącą wprawdzie ponad 200 kilometrów od Warszawy, ale z samym powstaniem kojarzoną.

Bohaterami byli żołnierze Batalionu „Skała” - oddziału partyzanckiego Kedywu Okręgu Kraków Armii Krajowej, który został sformowany w pierwszych dniach sierpnia 1944 roku w ramach akcji „Burza”. Liczył ok. 500 osób. Jego nazwa pochodzi od pseudonimu dowódcy, majora Jana Pańczakiewicza ps. „Skała”. Zadaniem batalionu początkowo było wsparcie niedoszłego Powstania Krakowskiego, a następnie, na początku września, został skierowany do pomocy powstańcom warszawskich. Żołnierze stoczyli liczne potyczki i bitwy z niemieckim wojskiem i policją oraz wspomagającymi ich oddziałami ukraińskimi i rosyjskimi. Największą była bitwa pod Złotym Potokiem 11 września 1944 roku, po której dowództwo zrezygnowało z przebijania się do Warszawy i zarządziło odwrót. W czasie siedmiogodzinnej bitwy zginęło 12 partyzantów, utracono tabory i sprzęt łącznościowy. Straty po stronie niemieckiej wyniosły 68 zabitych i ok. 120 rannych. 

Pod tablicą wmurowaną przy wejściu do kościoła w Złotym Potoku, upamiętniającą żołnierzy Batalionu 'Skała" 

W późniejszym czasie batalion podzielił się na trzy samodzielne oddziały partyzanckie, które działały na północ od Krakowa. Rozwiązanie batalionu miało miejsce po wkroczeniu wojsk sowieckich 15 stycznia 1945 roku.


75 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego obchodziliśmy również w Myślenicach - współorganizując uroczystości na Rynku (z zatrzymaniem ruchu i świecami dymnymi) oraz spotkanie z żołnierzem AK – majorem Januszem Kamockim ps. „Mamut”, który poprowadził prelekcję na temat zaplecza Armii Krajowej, bez którego żołnierze nie byliby w stanie walczyć. 
  

Z majorem Januszem Kamockim pod PW THERIOS w Myślenicach 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza